Wielu klientów, z którymi współpracowałam stało przed dylematem sprzedaży nieruchomości, którą akurat wynajmowali. Rozpatrywali sposoby sprzedaży tak, aby nie miała ona negatywnego wpływu zarówno na osoby zamieszkujące lokal, jaki i na potencjalnych kupujących.

Otóż realizacja takiego zamiaru jest trudna, jeśli nie niemożliwa. Ciężko przeprowadzić prezentacje mieszkania w taki sposób, żeby obecność najemców nie miała negatywnego wpływu na jego sprzedaż, a potencjalny kupujący czuł się komfortowo. Na podstawie mojego doświadczenia mogę stwierdzić, iż lokatorzy niestety utrudniają proces sprzedaży nieruchomości i niepotrzebnie go przedłużają.

Stworzenie dobrej oferty sprzedaży nieruchomości wymaga konkretnych przygotowań i czasu. Dla większości klientów zakup mieszkania czy domu, to największy i jedyny taki wydatek w życiu, więc poszukiwana nieruchomość musi ich oczarować – czystością, świeżością, pięknem.

Wiem co zrobić, żeby stworzyć takie wrażenie i przygotować nieruchomość do skutecznej sprzedaży. Drogą do sukcesu jest home staging – różnorodne techniki estetyki wizualnej i przestrzennej, które pozwalają dotrzeć do jak najszerszej grupy potencjalnych nabywców i sprawić wrażenie przyjaznego miejsca, o jakim zawsze marzyli.

2 główne trudności przy sprzedaży wynajmowanego mieszkania

Po pierwsze, najemcy utrudniają sam proces przygotowania do sprzedaży. Mając lokatorów w mieszkaniu trudno prawidłowo zaaranżować wnętrze, pomalować ściany, przestawić meble, wynieść prywatne przedmioty. Osoby, które  najmują mieszkanie najczęściej mają niską motywację, by dbać o wygląd wnętrza, gdyż nie jest ono ich własnością. Sprawia to, że stan nieruchomości z dnia na dzień ulega widocznemu pogorszeniu.

Po drugie, najemcy utrudniają prezentowanie nieruchomości. Żeby dobrze zaprezentować mieszkanie często proszę najemców o jego opuszczenie, aby kupujący mógł swobodnie, bez pośpiechu, dokładnie je obejrzeć i poczuć jego klimat. Niestety najemcy często pozostają w mieszkaniach, bo uważają że sprzedaż ich nie dotyczy. Cenią swoją prywatność – oczywiście mają do tego prawo – jednak ich obecność wpływa negatywnie na komfort kupujących. Zdarza się nawet, że gdy rozmawiam z nabywcami, najemcy mimochodem wyrażają negatywną – często nieprawdziwą – opinię na temat nieruchomości, co ma wpływ na proces decyzyjny klientów.

Jak temu zaradzić?

No cóż, najlepiej wypowiedzieć umowę najmu i po wyprowadzce przygotować nieruchomość tak, aby potencjalny nabywca mógł się nią zainteresować. Oczywiście nie jest to takie proste, ponieważ wypowiedzenie umowy wiąże się z utratą comiesięcznych zysków z najmu. Gdy się jednak nad tym dobrze zastanowimy okaże się, że te straty mogą  być iluzją. Występują tylko, gdy sprzedaż się wlecze…

W przypadku prawidłowej wyceny, efektywnych nakładów na reklamę i profesjonalnej prezentacji ten czas się skraca a sprzedaż może nastąpić nawet w ciągu tygodnia. I tak właśnie działam! Gdybym więc mogła doradzić Tobie jak sprzedać wynajmowaną nieruchomość, to po prostu polecam rozwiązanie umowy najmu i pełną koncentrację na efektywnym przygotowaniu do sprzedaży.

Warto o tym pomyśleć, ponieważ sprzedaż mieszkania z najemcami, ciągnie za sobą negatywne konsekwencje, na których tracisz tylko Ty. Z doświadczenia wiem, że mieszkania puste bez lokatorów sprzedają się w pierwszej kolejności, dużo szybciej, a co najważniejsze łatwiej wynegocjować jak najwyższą cenę.