Podczas sprzedaży nieruchomości właściciele czy pośrednicy często koncentrują się na kwestiach promocyjnych nie doceniając wizerunkowych. Często szczegóły potrafią zepsuć dobrze rokującą transakcję. Warto więc zdiagnozować i mieć w pamięci największe felery nieruchomości utrudniające szybką sprzedaż.

Po pierwsze, aby sprzedać nieruchomość trzeba uczynić wnętrze jak najbardziej neutralnym, czystym i przestronnym. Ciężko jest wywrzeć niezbędne dobre pierwsze wrażenie, gdy ze ścian krzyczą pastelowe kolory, łazienka jest w kolorze turkusowym, korytarz cytrynowym, sypialnia pomarańczowym, a kuchnia to istna tęcza. Kolorystyczny umiar jest jak najbardziej wskazany.

Po drugie, należy zadbać o odgracenie mieszkania i odpowiednie doświetlenie. Porozrzucane graty oraz kiepskie światło, to felery sprawiające wrażenie ciasnego i niedostępnego wnętrza.

Po trzecie, istnym dramatem jest brzydki zapach pozostawiony w mieszkaniach. Często są to zapachy, na które mieszkańcy mają wpływ, np. zapach po kocie. Warto pamiętać, że nieprzyjemna woń pozostaje w domu na długo więc przed sprzedażą warto wykupić zabieg ozonowania. Tak niewiele robi wielką różnicę.

Czwartym felerem jest pleśń, grzyby na ścianie czy obdrapane tapety. Otoczenie w którym żyło się kilkanaście lat, do którego właściciel zdążył się przyzwyczaić i zaakceptować nie koniecznie musi być tolerowane przez kupującego. Idąc dalej ogromnie utrudniającym sprzedaż, a permanentne bagatelizowanym przez sprzedających są niedoróbki i niedociągnięcia wnętrz będące pozostałością po remontach. Niewykończone elementy łączeń na panelach, bezpańsko pozostawione kable, czy chyboczące się klamki skutecznie dekoncentrują kupującego. Ten, zamiast skupiać się na wyobrażaniu siebie w nowym miejscu martwi się, że wszytko jest prowizorką.

Felerów nieruchomości może być wiele, począwszy od własnych wizji architektonicznych po niespotykane aranżacje wnętrz oraz role przeznaczenia pomieszczeń – przy tym wszystkim jednak felerem wielu nieruchomości nadal jest cena, czyli ten czynnik który właściciel musi dopasować do wymagań rynku a nie swoich własnych potrzeb. Ważne jest, aby sprzedając nieruchomość postawić się w roli kupującego, spojrzeć obiektywnie na własną nieruchomość i trafnie ocenić jej miejsce i wartość na rynku nieruchomości.