Jak często dyskusje na temat nieruchomości przenoszą się do mediów społecznościowych? Które tematy są wiodące? Jak wykorzystać ich potencjał sprzedażowy? Zapoznaj się z wynikami badań Freedom Nieruchomości i Instytutu Monitorowania Mediów!

Tylko od początku 2016 roku, w sieci pojawiło się 11 tysięcy wzmianek na temat nieruchomości – komentuje Łukasz Jadaś, ekspert ds. badań internetu i social mediów w IMM – Aż 20% wszystkich interakcji stanowią zaś udostępnienia treści. Jest to skala aktywności porównywalna chociażby z działalnością charytatywną. Jak wielki jest jej potencjał?

Szukasz mieszkania? Znajdziesz je w social mediach!

Gdy Rafał Jonkisz – Mister Polski 2015 – ogłosił, że poszukuje mieszkania do wynajęcia w Warszawie, na jego wpis zareagowało blisko 5,5 tysiąca osób na Facebooku i 13 tysięcy na Instagramie. Nie trzeba być jednak celebrytą, aby w mediach społecznościowych odnaleźć pomoc. Szukamy jej głównie w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu, chociaż gdyby zsumować Gdańsk, Gdynię i Sopot, okaże się, że to właśnie w Trójmieście użytkownicy są najbardziej aktywni.

W którym medium nasza obecność opłaci się najbardziej?

90% dyskusji toczy się na Facebooku, który jest niekwestionowanym królem jeżeli chodzi o angażowanie internetowych społeczności. Ciągle na znaczeniu tracą natomiast fora dyskusyjne, które zajęły drugie miejsce na podium z 5-procentowym udziałem. Jeżeli wziąć jednak pod uwagę ich zasięgi oraz szansę na styczność użytkownika z zamieszczoną przez nas treścią, to przegrywają nie tylko z Twitterem czy Instagramem, ale również z serwisem YouTube.

Jakich nieruchomości szukają Polacy?

W zadawanych pytaniach i prośbach o znalezienie lub wynajęcie nieruchomości, słowo „dom” pada niespełna 900 razy, podczas gdy słowo „mieszkanie” – blisko 8,5 tysiąca. Osoby szukające mieszkań najczęściej pytają o kawalerki i mieszkania dwupokojowe. Najwięcej pojawia się jednak fraz takich jak: „szukam pokoju do wynajęcia” czy „szukam współlokatora”. W badanym okresie pojawiły się one blisko 3000 razy. W mediach społecznościowych szukamy zatem głównie okazji i szans na wynajęcie mieszkania lub znalezienie najemcy. Dotyczy tego ponad 80% wszystkich dyskusji w social media.

Jak wykorzystać ten potencjał?

Ogromna i stale wzrastająca liczba internetowych wzmianek na temat sprzedaży, wynajmu lub kupna mieszkań czy domów, świadczy o zmieniających się potrzebach konsumentów, którzy coraz częściej oczekują pomocy “tu i teraz”. Jak w takiej sytuacji mogą zareagować biura i agencje nieruchomości? Przede wszystkim, wykorzystując możliwości jakie dają im nowoczesne narzędzia do monitoringu internetu, powinny aktywnie słuchać. Dystans dzielący marki od ich konsumentów skrócił się do minimum, dzięki czemu mogą one szybko i sprawnie reagować na zmieniające się trendy oraz dostosowywać swój sposób działania do oczekiwań klientów. Poznawać prawdziwe problemy, ich skalę i zmieniać sposób działania. Dzięki temu mogą nie tylko znaleźć się z poradą lub ofertą we właściwym miejscu i czasie, ale przede wszystkim realnie i skutecznie sposób pomagać sprzedającym i kupującym w spełnianiu marzeń o własnej nieruchomości.