W mediach coraz głośniej o Home Stagingu, coraz więcej ludzi nabiera świadomości jak ważne i niezbędne jest to narzędzie podczas sprzedaży nieruchomości. Jednak większość opinii koncentruje się na początkowych etapach tworzenia sceny zapominając, że home staging sięga daleko, daleko dalej…

Często słyszę, że home staging  to „układanie poduszek”, „rozstawienie świec no i tych… ręczników”. Moi drodzy, jakże mylne jest to stwierdzenie.

Home staging to szereg zabiegów: wizja lokalna, ocena stanu nieruchomości a także jej potencjału, wydobycie jej zalet, stworzenie koncepcji aranżacyjnej, wykorzystanie podstawowych zasad tworzenia kompozycji oraz doboru barw, odgracenie, odmalowanie, odświeżenie, przemeblowanie, profesjonalna sesja i…? No właśnie – to nie wszystko.

To dopiero połowa sukcesu

Kiedy już nasz potencjalny nabywca „zakocha” się w nieruchomości na podstawie obrazu w świecie wirtualnym, to nadchodzi drugi ważny element utrzymania zauroczenia na „drugiej randce” – podczas bezpośredniej prezentacji.

To, co klient zobaczy na żywo musi odzwierciedlać to, co zobaczył na zdjęciach – a nawet być lepsze!!! Nie wystarczy świetna aranżacja do sesji. Potrzebna jest jeszcze lepsza w trakcie oglądania nieruchomości na żywo.

Kotwice dla zmysłów

Dlatego home Staging nie kończy się na etapie wykonania sesji fotograficznej. Mamy z nim do czynienia również podczas prezentacji, gdzie jest SZALENIE WAŻNY. Trzeba wówczas zadbać o odpowiedni klimat, zapewnić tzw. „kotwice dla zmysłów”, oczarować klienta tak, aby poczuł się jak u siebie.

Kotwicami mogą być po pierwsze, zapachy które pobudzą odpowiednie receptory i sprawią, że klient wychodząc z mieszkania będzie je później kojarzył z ładnym zapachem. Może to być na przykład zapach świeżo obranych pomarańczy, pączków, właśnie piekącego się ciasta – czy tez zapach dopiero zaparzonej kawy.

Kotwicą dla słuchu będzie dyskretnie grająca muzyka relaksacyjna (świetnie sie sprawdza radio Chilli Zet). Jeśli chodzi o odczucia wzrokowe to koniecznym elementem jest zapalenie wszędzie świateł – zapewni to o wiele lepszy odbiór i poprawi samopoczucie klienta w Twoim mieszkaniu.

Inne ważne szczegóły

Oprócz samego odtworzenia aranżacji należy zadbać o kilka „szczegółów”, co znaczy: zapewnić swobodę oglądania – w mieszkaniu powinni być tylko klienci i pośrednik, zadbać o wszystkie aspekty wizualne, dźwiękowe oraz zapachowe – jakie? Taką listę sporządzi wasz Home Stager.

Na rynku pokutuje myślenie, że wystarczy zatrudnić Home Stagera i Fotografa, wrzucić ofertę i na tym koniec – NIC BARDZIEJ MYLNEGO! Sukcesu dopełni tylko profesjonalista z agencji, który nie tylko zadba o nieruchomość, jej odpowiednie przygotowanie do prezentacji, stworzy odpowiednią oprawę, ale rzetelnie i fachowo zajmie się badaniem potrzeb klienta i po prostu sprzeda waszą nieruchomość.

Przygotowanie do sprzedaży to ważna połowa sukcesu. Ale tylko połowa…